Wyzwanie #supermama (a umiejętności społeczne)Umiejętności społeczne w ujęciu rodzicielstwa? Oczywiście, że tak. Jestem jednostką społeczną, potrzebuję społeczeństwa do życia, a szczególnie pewnego obywatela – tego jednego, wyjątkowego. Ona pokazuje mi od 5 lat umiejętności, o których nie miałam wcześniej pojęcia.

 



Mam nieprzeciętny zaszczyt uczestniczyć w akcji #supermama, nominowana przez Lidię z zaciszerozmaitosci.pl (zajrzyj tam koniecznie!).

Założenie akcji jest takie, że mam wymienić 10 powodów, które czynią mnie supermamą. I w całym tym świecie lansowania macierzyństwa jako lukrową babeczkę w disajn ubrankach, w białych, sterylnych wnętrzach i z całą bolączką, że dziećmi trzeba się zajmować – jestem na tak. Bo każda z Mam pisząca te 10 powodów, chce przekazać filozofię miłości tzn. być przy dziecku, być z nim.

 

Wyzwanie #supermama (a umiejętności społeczne) hrwdomu.pl


Adresatem tekstu podświadomie jest moja 5 – letnia Córka. Ale i Tobie chcę w ten sposób przedstawić umiejętności społeczne – kompetencje miękkie, ważne przy rozwoju poznawczym dziecka tj. dążenie do celu, asertywność, inteligencja emocjonalna, samodzielność, współpraca z ludźmi czy proces twórczy – kreatywność. Do tego dochodzi odporność na stres, sztuka kreatywnej krytyki czy radzenie sobie z problemami. Ja wybrałam kilka z powyższych.

 

 

Dlaczego jestem Supermamą?

1. Jestem, byłam i zawsze przy Tobie będę.

I nie ważne czy dopiero przyszłaś na świat, czy minęło już 5 wiosen. Czy będziesz miała o 20 więcej. Zawsze będę przy Tobie, na tyle ile będziesz tego potrzebować.

2. Wyjątkowość

Zawsze Ci przypomnę jak bardzo wyjątkowa jesteś. Dlatego że jesteś sobą, że obecnie wielbisz malować farbami słońce, bierzesz ślimaki na ręce i masz przesłodką przerwę między ząbkami. Do tego nauczę Cię jak pośród tłumu ludzi nie zginąć i zawsze bronić swojego zdania. I zawsze odpowię na każde pytanie, choćby takie: „Czy zebra ma pięty?”

3. Marzenia, dążenie do celu

Zawsze będę dopingować Twoje marzenia – bez różnicy kim chcesz dziś zostać – weterynarzem od zwierząt miejskich czy prezydentem. Nie pozwolę by ktokolwiek odbierał Ci marzenia i możliwość dążenia do nich. Uczę Cię konsekwencji i drogi dążenia do celu.

4. Kreatywność

Zawsze będę wspierać Twój proces twórczy, który ujawnia się przy budowania konstrukcji z klocków, przy rysowaniu na 100 sposobów domu lub przy lepieniu kwiatka z plasteliny.

5. Mówisz „nie”, a ja na to „tak”

To Twoja asertywność w czystej postaci. Nie masz ochoty bawić się z koleżanką – nie musisz. Nie musisz całować cioci i mówić wierszyka na zawołanie. Ale zdecydowanie musisz myć zęby i jeść warzywa.

6. Samodzielność

Uwielbiam obserwować jak codziennie uczysz się nowego działania. I cieszy mnie każda samodzielna próba, każdy zamknięty zamek w kurtce i kolejna próba jazdy na rowerze bez 2 kółek. Codziennie, po cichu będę dopingować abyś sama, po swojemu; by późniejsza dorosłość była mniej przerażająca.

7. Kultura osobista – przepraszam i dziękuję

Bo przyznam się do błędu i powiem przepraszam, gdy poniesiona emocjami postrofuje niesprawiedliwe. Przypomnę zawsze, że prezent to nie tylko materialna korzyść, ale to jest to co Ktoś Ci chce przekazać, przede wszystkim bezinteresownie.

8. Prawda, autentyczność.

Powiem Ci zawsze że na świecie jest wiele miłości, szczęścia i dobroci. Ale jest też i zło, ból, cierpienie. Powiem Ci też – przed pobraniem krwi, że nieco zaboli i do przyjemnych to nie należy. Ale przy tym będę wspierać Twoją małą wewnętrzną siłę, aby z takimi emocjami sobie radzić. Bo nawet plomba w zębach ma plusy tj. różowy kolor.

9. Emocje

Bo uczę Cię rozmieć Twoje emocje i otoczenia (inteligencja emocjonalna). Uczę, chociaż nie do końca jeszcze niektóre rozumiesz, ale wiem że będą Ci kiedyś potrzebne. Uczę tolerancji, odmienności, szacunku. 

10. Personalizacja

Super mama wie jakie płatki na śniadanie lubisz najbardziej; który misio idzie z Tobą spać; co najbardziej lubisz rysować; i jaką piosenkę śpiewasz najczęściej; zna wszystkie postacie z Psiego Patrolu i wie gdzie na ogrodzie mieszkają największe dżdżownice i ślimaki. Wie, że boisz się niektórych owadów, że nie przepadasz za Peppa, a wolisz Rainbow Dash; że przy ciastolinie i puzzlach można spędzić pół dnia i że wszelkiego rodzaju pluskanie, chlapanie i zabawa z wodą jest najlepszą na świecie sprawą.

 

 


Super Mama pamięta, że dla prawidłowego rozwoju dziecka, potrzeba

spełnionej Mamy.


 

Pamięta, że nie tylko Mama ma prawo wskazywać Ci prawidłowy kierunek, że są osoby blisko, które zawsze posłużą Ci pomocą. Bo Super Mama ma też swoją Super Mamę, która to wszystko ją nauczyła. I o tym że super rodzicem nie zostaje się tylko przez biologię, ale przez ogół dalszych działań, poświęcania, opieki i miłości.

A Ty? Pamiętasz o tym, że jesteś Super Mamą? Jeśli masz ochotę napisz mi w komentarzu chociaż jeden powód. I oczywiście wiem, że jesteś, bo każda z nas jest. I dla wszystkich cudownych Mam – uściski, życzenia i mnóstwo miłości, nie tylko w dzień naszego święta. 

 

Na koniec mam prośbę – teraz Ty zarządzasz – jeżeli spodobał Ci się tekst machnij do mnie łapką – zostaw komentarz lub polub na social media np. Facebook. Za każdy odzew dziękuję!

A co tutaj ciekawego?

20 komentarze dla “Wyzwanie #supermama (a umiejętności społeczne)”

  1. Kasia jak Ty to wspaniale opisałaś!!! Z przyjemnością przeczytałam Twój tekst. Mogłabym go wydrukować i dać mojej Córce! 🙂

    1. katarzyna napisał(a):

      Sylwia dziękuję, pyszne słowa. I napewno uniwersalne, mimo że spersonalizowane. Bo miłość Mamy jest jedna, tylko w barwie naszej osobowości 😉

  2. Ja natomiast myślę, że może i dla świata być super mama ciężko jest, ale dla własnego dziecka to nawet aż ponad. Mam nadzieje, ze kiedyś i ja tego doświadczę. 🙂

  3. Pytanie, co znaczy super :)? Ja staram się być najlepszą mamą, jaką być mogę. Ale czy to jest takie super? 😉

    1. katarzyna napisał(a):

      Karolina nad tym samym zastanawiałam się. Ty bardziej że nie przepadam za tym słowem 🙂 Ale zdecydowanie jesteś super Mama! 😉

  4. Same dobre, wartościowe zdania.

  5. Nie do końca widzę tę superowość u siebie jako mamy, mam wrażenie, że wciąż mogłoby być lepiej, jednak w ogólnym rozrachunku wychodzi na plus. 🙂
    Bookendorfina

  6. Świetnie to ujęłaś. Każda matka może być super mamą, ale nie każda potrafi docenić to w sobie. Ty zaskoczyłaś bardzo intymnym wpisem, który bardzo pięknie opisuje Twoje podejście do macierzyństwa i relacji z dziećmi. Gratuluję 🙂

  7. Bardzo świadome rodzicielstwo <3 Ale to mnie wcale u Ciebie nie dziwi :*

    1. katarzyna napisał(a):

      Ty moja Pożałowana Wando – potrafisz człowiekowi umilić dzień! Dziękuję!

  8. Odkąd mam dziecko wkroczyłam na wspaniałą drogę. Każda z nas – mam, jest super. Każda z nas jest wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju. Ale każdej przyświeca ten sam cel – wychować dziecko jak najlepiej i pokazać mu świat z tej najpiękniejszej strony. Ja każdego dnia uczę się od mojego dziecka czegoś nowego i wartościowego i to mocno zmienia moje spojrzenie na otaczający świat. I to sprawia, że czuję się jeszcze bardziej wartościowym człowiekiem 🙂

    1. katarzyna napisał(a):

      Marta K pięknie podsumowałaś – ja też czuję się bardziej wartościowym człowiekiem. Dziękuję.

  9. Anonim napisał(a):

    Bardzo fajny, osobisty wpis! Ja się uważam za supermamę, bo (tak jak Ty) wciąż się uczę emocji. Tych mojego Synka i tych swoich, nad którymi czasem ciężko mi zapanować 🙂

    1. katarzyna napisał(a):

      Anonim dokładnie ciężko z tymi emocjami, dlatego napisałam że też mówię przepraszam bo zdarza się za daleko pójść. Pozdrawiam super Mamo!

  10. Żeby wychować małego człowieka, samemu trzeba pokazać ludzką twarz.

    1. katarzyna napisał(a):

      JoAsia dawno nie słyszałam tak pięknych słów!!! Piękne. Dziękuję Pozdrawiam Kasia

  11. No i jest! Bezcenny wpis stworzyłaś. Niezaprzeczalnie jest cząstką Twojej strony, Twojej stylistyki, ale… jak bardzo intymny, osobisty on jest, poczuje każdy go czytający! Znalazłaś tak piękne, niebanalne słowa na dowód Waszej wspólnej więzi, że żadnych więcej dowodów nie potrzeba. Fantastyczna z Ciebie mama!
    PS. Moja Zaciecha też przepada za Psim Patrolem, a Zaciech jeszcze wpatruje się w Peppę. Na szczęście projekcje przebiegają pokojowo 😉

    1. katarzyna napisał(a):

      Lidka dokładnie tak jak napisałaś – taki tekst, który pośród bardzo rzeczowych, „naukowych” pokazuje cząstkę mnie! Dziękuję za nominację http://zaciszerozmaitosci.pl/pl/ !

  12. Oczywiscie, że jestem super mamą. Spełnioną super mamą <3 !!!!

  13. Moim zdaniem, nawet w najgorszych matkach tli się cząstka supermamy 🙂
    Chociażby za fakt, że urodziły swoje dzieci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

 

F